Trzynasty dzień warsztatów rozpoczęła rozgrzewka, którą
poprowadziła Kasia. Był więc masaż twarzy, nie zapomnieliśmy
również o karku oraz ramionach. Po ćwiczeniach, polegających na
powtarzaniu samogłosek, przyszła pora na kolejną próbę
generalną. Ania, Kasia, Basia i Marlena udzielały „Groszkom” i
„Żarówkom” cennych wskazówek (gdy jedna grupa mówi, druga
skupia na niej całą swoją uwagę, na scenie nie ma prywatności),
pojawiły się także nowe rozwiązania przestrzenne. W drugiej
części zajęć skupiliśmy się na scenie, w której „Groszki”
animują lalkę teatralną. Ze strony Ani padła wówczas bardzo
ważna sugestia: nigdy nie pokazujemy widzowi tyłu planszety. Ta
sekwencja wymagała niezwykłej precyzji – ruch musiał być
adekwatny do dźwięku, a młodzi aktorzy sami proponowali pewne
pomysły.
piątek, 20 września 2019
niedziela, 15 września 2019
Lato Niebieskich Żarówek - dzień dwunasty
Niedzielne spotkanie otworzyła rozgrzewka, prowadzona przez Kasię.
Nie zabrakło „deszczyku”, „krówki”, powtarzania samogłosek
(członkowie „Niebieskich Żarówek” oraz „Groszków”
proponowali rozmaite kombinacje), a także bardzo awangardowej wersji
„pajacyków”. Następnie przyszła pora na próbę trzeciej
sceny, w której czwórka dzieci z grupy, prowadzonej przez Basię,
animowała lalkę teatralną. Ania podkreślała znaczenie tempa oraz
ogromnej precyzji w tej sekwencji. Gdy „Groszki” występowały,
„Żarówki” wcielały się w rolę widzów i mogły proponować
swoje pomysły. Młodzi aktorzy sugerowali pewne rozwiązania, a Ania
z Kasią w bardzo obrazowy sposób tłumaczyły, jaki efekt wizualny
chcemy osiągnąć (odniesienie do twórczości Picassa),
przypominały, jak istotne są wyrażane mimiką i gestem emocje oraz
synchronizacja działań. Później zajęliśmy się czwartą sceną,
by warsztaty zakończyć pierwszą próbą generalną.
sobota, 14 września 2019
Lato Niebieskich Żarówek - dzień jedenasty
Sobotnie zajęcia jak zwykle zaczęły się od rozgrzewki, którą
poprowadziła Kasia. Były „motory”, malowanie ust od środka
językiem, powtarzanie samogłosek (dzieci proponowały wymyślone
przez siebie kombinacje), pojawiło się także nowe ćwiczenie
(„lokomotywa”). Następnie do Kasi dołączyła Ania i obie
poprowadziły próbę dwóch pierwszych scen naszego spektaklu.
Zwracały uwagę na rzecz najbardziej podstawową, czyli ustawienie w
przestrzeni - „Niebieskie Żarówki” oraz „Groszki” muszą
pamiętać, gdzie siedzą oraz skąd wchodzą. Przypominały, jak
ważną rolę w pierwszej scenie pełnią rekwizyty „Żarówek”
(jej rozwinięcie stanowi drugi obraz). Proponowały pewne reakcje,
podkreślały rolę pauzy, mówiły także, że na scenie ciało musi
być czynne („wygodnie” znaczy „źle”) i pod żadnym pozorem
nie wolno stać tyłem do widza. Jedenastego dnia zajęć
dopracowywaliśmy również przejścia między scenami. W naturalny
sposób nasunęły się pewne rozwiązania, które zostaną
wykorzystane w przedstawieniu.
piątek, 13 września 2019
Lato Niebieskich Żarówek - dzień dziesiąty
Czwartkowe zajęcia podzielone były na dwie części. W pierwszej
pracowaliśmy z „Niebieskimi Żarówkami”, w drugiej - z
„Groszkami”. Obie rozpoczęły się od rozgrzewki. Najpierw
zajęliśmy się twarzą oraz aparatem mowy („deszczyk”,
„całuski”, „koniki”, „mokre pieski”, malowanie ust od
środka językiem, wymawianie szeptem samogłosek), później
przyszła pora na inne partie ciała („skrzydełka”, „luźne
ręce” jak z gumy, „wbijanie gwoździ piętami”, kręcenie
kółek kostkami). Dzieci proponowały kolejne ćwiczenia,
wzbogacając je o nowe elementy. Nasz spektakl nabiera kształtu,
spinamy wszystkie elementy w całość (scenografia, rekwizyty,
muzyka, światło). W trakcie dziesiątego dnia zajęć Ania, Kasia i
Basia podkreślały wagę komunikacji na scenie (spojrzenia,
kierunki, reakcje), przybliżały emocje bohaterów oraz relacje
między postaciami. Warto wspomnieć, że w czwartek aktorzy
wystąpili już w kostiumach.
poniedziałek, 9 września 2019
Lato Niebieskich Żarówek - dzień dziewiąty
Niedzielne zajęcia tradycyjnie rozpoczęła prowadzona przez Anię i
Kasię rozgrzewka ust i mięśni twarzy. Obok znakomicie już znanych
dzieciom ćwiczeń – takich, jak „koniki” czy powtarzanie
samogłosek - pojawiły się nowe, proponowane przez uczestników
(nadymanie policzków jak byśmy dmuchali baloniki). Później
pałeczkę przejęła Ania i przyszedł czas na resztę ciała -
szyję, ramiona, nadgarstki (słynne „pianinko”) oraz kostki.
Następnie na scenie pojawiła się scenografia i rekwizyty, a
„Niebieskie Żarówki” z „Groszkami” zaczęły próbować
pierwsze dwa obrazy. Ania, Kasia i Basia dawały dzieciom cenne
wskazówki reżyserskie, objaśniając reakcje na kolejne kwestie,
nakreślając intencje oraz podkreślając, jak istotna jest czujność
jednej grupy wobec drugiej. Pomysły, które wówczas się pojawiły,
z pewnością zostaną wykorzystane w przedstawieniu.
sobota, 7 września 2019
Lato Niebieskich Żarówek - dzień ósmy
Sobotnie warsztaty rozpoczęły się od prowadzonej przez Anię i
Kasię rozgrzewki mięśni twarzy i aparatu mowy. Były więc
„żółwiki” (masaż piąstkami), „deszczyk” oraz „całuski”,
nie zabrakło także „mokrych piesków” oraz stukotu końskich
kopyt. Ćwiczenia te były niezbędne, ponieważ za chwilę dzieci,
tworzące „Niebieskie Żarówki” pojedynczo wchodziły do naszego
studia nagrań, gdzie rejestrowały swoje kwestie. Gdy w Teatrze
pojawiły się „Groszki”, mogły zobaczyć, co „Niebieskie
Żarówki” stworzyły w czwartek. Dzieci z grupy teatralnej,
prowadzonej przez Basię, otrzymały zadanie: chodziło o zagranie
muzyki adekwatnej do tego, co działo się na scenie. Warto
wspomnieć, że przy okazji – za sprawą świateł oraz rekwizytów
- pojawiły się nowe pomysły, które zostaną wykorzystane w
spektaklu, a pierwsza wspólna próba pierwszej sceny wypadła
znakomicie. Również w kolejnej sekwencji chodziło o takie dobranie
instrumentów, by wygenerowały one nastrój, odpowiedni do tego, co
zobaczą widzowie (Ania niejednokrotnie podkreślała, jak ważne
jest zgranie ruchu z dźwiękiem).
piątek, 6 września 2019
Lato Niebieskich Żarówek - dzień siódmy
Siódmego dnia warsztatów dzieci z Niebieskich Żarówek próbowały
drugą scenę. Próbę sytuacyjną poprzedziła jak zawsze czytana.
Za sprawą uwag Ani, Kasi, Basi oraz Marleny ustalona została
kolejność pojawiania się na scenie oraz będących jej
konsekwencją działań. Wykrystalizowały się również koncepcje,
dotyczące scenografii. W trakcie drugiej części czwartkowych zajęć
główną rolę odegrał rzutnik. Dzieci za pomocą narysowanych
flamastrami na folii, a wymyślonych przez siebie postaci tworzyły
wyświetlane na ekranie historie. Pojawili się bohaterowie, znani z
gry komputerowej i komiksu, a także zjawiska atmosferyczne, takie
jak tornado czy burza.
Subskrybuj:
Posty (Atom)